W dzisiejszych czasach, nie tylko posiadamy więcej rzeczy niż kiedykolwiek wcześniej, ale mamy również mnóstwo możliwości i miejsca do przechowywania, które systematycznie wypełniamy nadmiernymi przedmiotami, często trzymanymi na wszelki wypadek lub z sentymentu. Co zrobić kiedy brakuje już miejsca na dalsze magazynowanie, a ilość zgromadzonych rzeczy zaczyna nas przytłaczać? Dlaczego mamy skłonności do systematycznego „upychania” w meblach lub przerzucania części przedmiotów do innego pomieszczenia (typu niezagospodarowany pokój, spiżarka, garaż), pozbawiając go tym samym jego podstawowej funkcji? Co zrobić z nadmiarem niepotrzebnych już nam rzeczy?

A może dodatkowe półki i regały?

Owszem, kolejny mebel może tymczasowo rozwiązać problem przechowywania. Na jak długo jednak, ten doraźny środek, okaże się wystarczający i czy mamy dostateczną przestrzeń do jego ustawienia w naszym domu? Czy lepszym rozwiązaniem nie będzie jednak przegląd posiadanych rzeczy i pozbycie się części z nich? Oczywiście, że tak! Tylko dlaczego jest to dla nas takie trudne?

Powodów jest wiele, od niewystarczającej ilości czasu i chęci na zastanowienie się nad zgromadzonymi przedmiotami, przez emocjonalne przywiązanie, do braku pomysłów co do ich dalszego przeznaczenia lub zagospodarowania.

Warto jednak się z tym zmierzyć, bo uczucie uwolnienia się od nadmiaru niepotrzebnych rzeczy działa niesamowicie oczyszczająco, daje nową energię i przestrzeń do działania. Ponadto, część rzeczy możesz przekazać osobom lub instytucjom, które będą z nich korzystać, zyskując dodatkowo satysfakcję płynącą z dobrego uczynku.


Zatem, których rzeczy powinniśmy się pozbyć z naszego domu w pierwszej kolejności, aby uwolnić przestrzeń i docenić jego funkcjonalność?

1. Ubrania

Szafy pękają w szwach, a my narzekamy, że nie mamy w co się ubrać. Brzmi znajomo? Jeśli danej części garderoby nie używało się dłużej niż 18 miesięcy, powinna zostać wyrzucona, sprzedana lub przekazana innym osobom. W każdym razie, nie powinna już dłużej zajmować miejsca na półce lub wieszaku! Bardzo często w szafach przechowywane są niesamowite ilości ubrań nawet tych z metką, które nigdy nie zostały założone z różnych powodów albo takich, które rzekomo przydadzą się po zrzuceniu kilogramów lub rzadziej po przybraniu na wadze. UWAGA, błędne nastawienie! Nawet, jeśli nasze ciało zmniejszy lub zwiększy swój rozmiar, to nie wiadomo, w których partiach i jakich proporcjach, więc prędzej nabędziemy nową rzeczy uwypuklającą walory naszej sylwetki lub maskującą niedoskonałości, niż założymy ubranie przechowywane przez lata, bo zależy nam na dobrym wyglądzie i świetnym samopoczuciu. Poza tym ciągle zmieniają się trendy. Ubrania nieużywane albo w bardzo dobrym stanie możesz przeznaczyć na cele charytatywne.

szafa-ubrania-balagan-nielad-nadmiar-rzeczy

2. Obuwie

Tyle butów, a nie ma w czym chodzić. Problem powszechnie znany, więc po co trzymać stare, zniszczone obuwie, łudząc się, że jeszcze do czegoś się przyda. Nieużywane przez długi czas obuwie zwyczajnie odkształca się, twardnieje, deformuje przez przechowywanie go w ciasnych szafkach i ściskanie z innymi butami, niekiedy nawet się odbarwia. Pozbądź się jak najszybciej butów, których nie używasz od dwóch lat. Masz w szafce buty, które pasowały na stopę w sklepie, a w domu zaczęły cisnąć niemiłosiernie lub przestały się podobać, pasować do kreacji, więc nigdy nie zostały założone? Jeśli możesz zwróć je do sklepu, jeśli nie przekaż osobom potrzebującym.

3. Kosmetyki

Każdy z nas chce wyglądać atrakcyjnie, dba o higienę i wygląd używając różnorodnych produktów od szamponów, żeli do kąpieli i balsamów do ciała, przez perfumy, do kosmetyków kolorowych: pomadek, różnobarwnych lakierów do paznokci w przypadku kobiet. Ile razy zdarzyło nam się kupić nowy, rzekomo lepszy produkt, który po pierwszym użyciu nie do końca spełnił nasze oczekiwania, więc odłożyliśmy go na tył szafki na tzw. czarną godzinę i zapomnieliśmy o nim? Pamiętajmy, że kosmetyki po ich otwarciu utleniają się, wietrzeją lub wysychają, dlatego warto przyjrzeć się tym posiadanym, nieużywanym od dłuższego czasu. Przeterminowane należy jak najszybciej wyrzucić, a pozostałe przełożyć do oddzielnego pojemnika i wykorzystać w pierwszej kolejności. Jeśli w ciągu 14 dni nie sięgnęliśmy po nie, to ewidentny znak, że już nie będziemy z nich korzystać. Oczywiście wszelkich produktów uczulających pozbywamy się od razu po ich pierwszym zastosowaniu!

4. Zabawki

Maskotki, grzechotki, piłki, gry planszowe, puzzle. Obecnie nasze dzieci są hojnie obdarowywane zabawkami przez rodziców, dziadków, ciotki, wujków. Podarki dla pociech z okazji urodzin, imienin, gwiazdki, zajączka, dnia dziecka, z dalekiej podróży, odwiedzin znajomych itd. Nasze dziecko rośnie, a w jego pokoju wciąż przybywa nowych zabawek różnej maści, funkcjonalności, z kręgu obecnych i ciągle zmieniających się jego zainteresowań. Wieloma z nich od dawna już się nie bawi, niektóre w ogóle nie wzbudziły w nim zainteresowania od samego początku, inne zostały uszkodzone. Raz na jakiś czas, powinniśmy zrobić przegląd i rozstać się z niektórymi, choć stanowić to może nie lada wyzwanie zarówno dla dziecka jak i rodziców. Gdy nasza pociecha jest już na innym etapie rozwoju i marzy o nowym wystroju pokoju, jest to najbardziej odpowiedni moment, aby wspólnie zadecydować, które zabawki chce zatrzymać, a które oddać innym, młodszym dzieciom w rodzinie lub przekazać np. do domu dziecka. W ten sposób zrobimy miejsce na nowe rzeczy służące dalszemu rozwojowi naszej pociechy i przy okazji uszczęśliwimy inne dzieci. Zniszczone i popsute zabawki powinny zostać jak najszybciej zutylizowane! Jeśli chcesz przechować ulubione zabawki i przekazać je jako pamiątkę, dorosłemu już dziecku, wybierzesz max. do 3-5 szt.

5. Leki, witaminy i suplementy diety

Aż 89% Polaków stosuje leki bez recepty i suplementy. Przeciwbólowe, przeciwzapalne, witaminy, minerały … Czy w Twojej znakomicie wyposażonej domowej apteczce są specyfiki, które miały sprawić, że w szybki i łatwy sposób rzucisz palenie, będziesz mieć figurę modelki lub kulturysty, włosy, skóra i paznokcie będą zdrowe i lśniące jak nigdy? To dlaczego nie wszystkie tabletki zostały wykorzystane? Czyżby pożądany efekt nastąpił dużo wcześniej niż wymagała tego kuracja? Krąży opinia, iż leki są przydatne do użycia nawet po upływie 6-ciu miesięcy od daty ważności ich przydatności. Czy warto jednak ryzykować swoim zdrowiem? Zdecydowanie nie! Zrewidowanie dat ważności posiadanych leków nie tylko zaoszczędzi miejsce w szafce lub szufladzie, ale może także uratować nam życie. Pamiętaj, aby przeterminowane lub niewykorzystane leki wrzucić do specjalnego pojemnika w najbliższej aptece.

6. Sprzęt AGD, RTV, pozostała elektronika

Stare radio, telewizor, popsuta pralka, mikrofala, uszkodzone lub niemodne telefony komórkowe. Może któregoś dnia się naprawi i jeszcze do czegoś przyda. Lubimy przetrzymywać starą elektronikę tak na wszelki wypadek, w końcu dużo za nią zapłaciliśmy. Czy faktycznie po upływie lat zechcemy do niej wrócić w dobie postępującej technologii? Czy zauważyłeś, że sprzęty które uległy uszkodzeniu, a nam zależało na ich dalszym użytkowaniu, poddaliśmy niezwłocznej naprawie? Nie łudź się więc, że kiedyś zechcesz zainwestować w stary sprzęt lub do niego wrócić, skoro dotąd obchodziłeś się bez tego. Wyeksploatowane, uszkodzone sprzęty, przechowywane od dłuższego czasu, zagubione w czeluściach szuflad, piwnic i garaży powinny być zutylizowane. Te, które są sprawne, ale z nich nie korzystamy, ponieważ przesiedliśmy się na wyższy, lepszy model możemy przekazać na cele charytatywne. Lepiej kogoś obdarzyć i uszczęśliwić dalszym użytkowaniem niż czekać, aż technologia stanie się jeszcze starsza i liczyć, że któregoś dnia do czegoś nam się jeszcze przyda.

7. Farby, pędzle, kleje, inne rzeczy do remontu

Kto z nas nie przechodził remontu i nie zostawił sobie na zapas niezużytej farby, tej białej do sufitu i o unikalnej kolorystyce do ścian, pędzli, silikonu i skutecznego kleju? Czy od czasu remontu zdarzyło nam się wykorzystać ten awaryjny zapas na drobne poprawki? Kiedy ostatni raz sięgnęliśmy po takie akcesoria? Prawda jest taka, że jeszcze świeżo po remoncie biegamy z pędzelkami podmalowując drobne zabrudzenia, z którymi ściereczka z wodą sobie nie poradziła, ale później? Już nie. Nawet gdy po pewnym czasie zdecydujemy się coś podmalować, to ściana wcześniej pokryta farbą zdążyła już wyblaknąć, odbarwić się, dlatego efekt końcowy nie będzie zadowalający. Mimo tego, uparcie zagracamy nasze piwnice i garaże przechowując tego typu materiały, łudząc się co do ich ponownego wykorzystania w przyszłości i oczekując wspaniałych rezultatów po ich zastosowaniu. Pozostało nam tylko jedno, gruntowne porządki i utylizacja tego typu materiałów, jeśli nie były używane dłużej niż 2 lata.

Zainspirowałam Cię do działania?
Napisz mi proszę o efektach.
Jeśli potrzebujesz dodatkowej motywacji
lub wsparcia, skontaktuj się ze mną.